Blog > Komentarze do wpisu
Podsumowanie ostatniego czasu i wyjazd.

Podsumujmy wreszcie to jak planowałem.

Pierw liceum. 

Hmm... Tak naprawdę nic nie robiłem przez ten okres życia w szkole. Krótkie przerwy od olewania szkoły na naukę żeby mieć wsyztsko tylko zaliczone. Nie wiem skąd przez ten cały czas brał sie brak motywacji na poświecanie czasu szkołe. W sumie inne zajęcia. Szermierka. Wyjścia ze "znajomymi". Dużo czasu na rozwinięcie moich umiejętności zwiazanych z informatyką(chociaż one zaprocentują). 

Liceum. W sumie piękny okres życia. Dużo ciekawych rzeczy chodź nie zawsze szcześliwych. Dużo się nauczyłem przez ten czas o sobie i innych. 

 Moja była klasa. Po części cieszę się, że to już koniec po części nie. Nie będe musiał sie już meczyć z tą fałszywą zadrosna częścia ludzi którzy mnie nie tolerowali.  Z częścią z którą miłem dobre stosunki będe nadal utrzymywał kontak bo jest to warte rozwijania tych powstałych znajomości. Fakt, że jest to wiecej koleżanke niz kolegów.

Matura. Porażka. Za mało się przygotowywałem. W sumie porażką będzie tylko matematyka rozszerzona. Poporstu czasmi coś nie podchodzi komuś do rozwiązania i są tego skutki. Powinnienm zdać.

Prawo jazdy. Jestem ciekaw jaki mi pójdzie z egazaminem po powrocie. Uważam tylko jedno: ten egazmin ma się tyle do normalnej jazdy, że szkoda gadać.

Na wyjazd teraz nie biorę ze sobą komputera. Szkoda, że nie przyszdel ten zasliacz chociaż to może i dobrze bo trochę odpoczne od internetu.

 

Do osboy której wczoraj coś powiedzałem: Pamiętaj, że jesli coś sie stanie to masz sobie przypomnie, że dałaś ostanią szanse temu.  

piątek, 25 maja 2007, tamten07
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: