|
Blog > Komentarze do wpisu
Kolejna noc…
Kolejna nieprzespana noc.
Poświęcona „nauce”. Trochę się pouczyłem na zaliczenia z WOKu i polskiego.
Prezentacja maturalna. Ciekaw jestem komentarzy mojej polonistki na temat konspektu, który dziś dostanie. Z pracy, która już wcześniej napisałem musiałem usunąć większość, ponieważ jest jedna przeszkoda. Przeszkoda ta zwie się mianowicie czasem, w jakim muszę się zmieścić podczas prezentowania tematu. 15 Minut to stanowczo za mało na temat, który wybrałem. Będę musiał przedstawić go pokrótce. Musze pamiętać żeby wytłumaczyć to mojej polonistce, kiedy będzie próbowała narzucać jakieś większe poprawki lub w ogóle zmiany w sposobie podejścia do problemu.
Pytanie polonistki skierowane dziś do mnie na osobności, – „Czemu nie mogę zrozumieć, dlaczego tak postępujesz?”.
Chyba już nie będzie miała okazji zrozumieć, a mi nie za bardzo chce się jej tłumaczyć, że szkoła nie jest tak naprawdę mi potrzebna i mnie nudzi.
Co do pytania w komentarzu, dlaczego mają mnie krytykować. Odpowiedź jest wyżej. Po prostu w szkole nie mam za dobrej opinii przez mój stosunek do instytucji, która mnie edukuje oraz jej grona pedagogicznego.
Jeszcze tydzień i koniec liceum…
Z jednej strony się cieszę, a z drugiej nie. Był to ciekawy czas w moim życiu. Przez większość czasu wesoły. Zaryzykuję stwierdzenie, iż były to takie 3-letnie wakacje. Przez ten okres trochę się we mnie zmieniło, a może raczej rozwinęło.
Dużymi krokami zbliżam się do dorosłości…
Chyba jeszcze tego w dużej części nie chcę…
Już świta…
W przenośni - Nowy etap w moim życiu.
Dosłownie – Nowy dzień. środa, 18 kwietnia 2007, tamten07
TrackBack
|
-Ciężka ta dorosłość.
Na co padła riposta:
-Będzie gorzej.
Hmm... chyba tak to wygląda. :)